Czas na branżę utrzymania czystości – Ewa Klimont

1279

„Czas na branżę utrzymania czystości” to cykl wywiadów z osobami związanymi ze świadczeniem usług sprzątających, dystrybutorami środków czystości i sprzętu oraz producentami działającymi zarówno na polskim jak i zagranicznym rynku. Prawdziwe historie, subiektywne opinie i uwagi będą prawdziwą skarbnicą wiedzy.

Dziś rozmawiamy z Ewą Klimont – Dyrektorem Nilfisk Polska

Zapraszamy do lektury!

Nilfisk
Ewa Klimont – Dyrektor Nilfisk Polska

Nilfisk to już marka o ugruntowanej pozycji na rynku w Polsce i na świecie, jednak proszę o przybliżenie naszym czytelnikom czym się zajmujecie?

Jesteśmy jednym z czołowych producentów profesjonalnych urządzeń czyszczących na świecie. Wprowadzamy rynek czystości w XXI wiek, oferując najnowocześniejsze maszyny i technologie sprzątania takie jak odkurzacze, myjki wysokociśnieniowe, automaty szorująco-zbierające czy maszyny komunalne. Produkowane przez nas urządzenia służą zarówno do czyszczenia niewielkich powierzchni prywatnych, jak i do profesjonalnego sprzątania w największych placówkach handlowych i zakładach przemysłowych, centrach logistycznych, na placach budowy oraz w rolnictwie.

Mamy długą, ponad stuletnią historię, ale na polskim rynku nasze produkty obecne są dopiero od 26 lat. Już na samym początku zostały dobrze przyjęte przez rynek utrzymania czystości, dlatego od 2003 r. w naszym kraju znajduje się także polskie przedstawicielstwo firmy. Co więcej – dobre i z roku na rok wzrastające wyniki spowodowały, że od połowy 2017 r. z Polski zarządzamy sprzedażą produktów również na terenie krajów Bałtyckich, tj. na Litwie, Łotwie i w Estonii, a także na Ukrainie.

Maszyny czyszczące, które dostarczamy do ponad 100 krajów na całym świecie produkowane są w 10 zakładach produkcyjnych w Europie, Ameryce i Azji. Globalnie zatrudniamy w sumie ok. 5,6 tys. pracowników. W Polsce mamy dobrze rozbudowaną dystrybucję – współpracujemy bowiem z ponad 120 dystrybutorami na terenie całego kraju – a także sieć autoryzowanych serwisów.

Nilfisk

Głównymi liniami produktowymi Nilfisk są urządzenia do czyszczenia podłóg, odkurzacze oraz myjki ciśnieniowe. Czy podczas tegorocznej edycji targów Interclean Amsterdam 2018 zaprezentowaliście nowe produkty?

Nasza firma po raz pierwszy nie uczestniczyła w tegorocznych targach Interclean w Amsterdamie. To dlatego, że w tym roku globalnie rozpoczęliśmy wdrażanie zupełnie nowej strategii marketingowej. Dziś bowiem musimy sobie uświadomić, że żyjemy w cyfrowym świecie nowoczesnych technologii, który daje nam zupełnie nowe i innowacyjne drogi dotarcia do klientów. Jako firma chcemy wykorzystywać cyfrowe narzędzia marketingowe w jeszcze większym zakresie. Na tym skupiona jest obecnie nasza uwaga.
Niemniej dalej ważne dla nas pozostaje budowanie relacji z naszymi klientami poprzez bezpośrednie i osobiste rozmowy i spotkania z nimi.

Standardem jest już prześciganie się firm w zakresie eco-sprzątania. Nilfisk ma system ECO-FLEX – jak to działa i co wyróżnia ten system na tle konkurencji?

Technologia EcoFlex umożliwia inteligentną kontrolę nad zużyciem przez automat wody i środka czyszczącego. Operator maszyny może podczas sprzątania wybrać, czy chce potraktować zabrudzenia samą wodą, czy minimalną ilością detergentu, a może wyjątkowo chce podbić moc i pozbyć się najbardziej uporczywego zabrudzenia. I to wszystko odbywa się za pomocą jednego przycisku.

W tradycyjnych rozwiązaniach do jednego zbiornika wlewamy wodę i detergent, które tworzą roztwór roboczy. Maszyna z system EcoFlex posiada dwa oddzielne zbiorniki – jeden na wodę , drugi na chemię. Oznacza to więc, że operator może zadecydować o stężeniu roztworu – np. chcąc doczyścić konkretne, mocno zabrudzone miejsce, manualnie zwiększa dawkę chemii. Co ważniejsze, system Ecoflex automatycznie sprzęga ilość pobieranego środka chemicznego z prędkością, z jaką porusza się maszyna. Dzięki temu rozwiązaniu, optymalnie zarządzamy ilością wykorzystanych do procesu sprzątania detergentów, co ma przełożenie zarówno na efekt końcowy sprzątania oraz na jego koszty.

Total Care to program przeznaczony dla firm sprzątającym, na czym się on opiera i jakie są jego główne założenia?

Program Total Care jest odpowiedzią na oczekiwania Klientów z branży czystości w zakresie kompleksowej obsługi w zakresie profesjonalnego, maszynowego utrzymania czystości. Nasze wysiłki skupiamy na tym, aby być dla nich wiarygodnym partnerem handlowym wspierającym ich aktywnie swoją wiedzą i doświadczeniem w każdym możliwym zakresie ich działalności. Total Care to pakiet usług świadczonych przez nasz zespół handlowy, na który składają się profesjonalna pomoc w zakresie zdiagnozowania bieżących problemów, doboru odpowiedniego rozwiązania technologicznego, jego wdrożenia i monitorowania m.in. poprzez udostępnienie nowoczesnych systemów zarządzania flotą maszynową oraz przez zespół serwisowy poprzez aktywne bezpośrednie merytoryczne i praktyczne wsparcie techników serwisu.

Nilfisk

Warto podkreślić, że pod pojęciem Total Care, kryje się wiele zagadnień i rozwiązań, które możemy zaoferować. Pozwala to na stworzenie programów wsparcia naszych Klientów dostosowanych do ich indywidualnych potrzeb i oczekiwań.

Konkurencja w sprzedaży urządzeń czyszczących w Polsce jest duża i stale rośnie. Nie liczy się już tylko cena, ale także obsługa, doradztwo oraz obsługa posprzedażowa jak np. serwis urządzeń…

To prawda. Dlatego inwestujemy i stawiamy na szerokie kompetencje naszego działu sprzedaży, obsługi klienta i serwisu. Nasi pracownicy posiadają wiedzę nie tylko techniczną i produktową – ale także z technologii sprzątania i profesjonalnej chemii. Odpowiadają za przedstawienie rozwiązania utrzymania czystości właściwego dla danego problemu klienta – dobór urządzenia oraz jego przetestowanie w warunkach roboczych jest konsekwencją wybranego rozwiązania. Kluczem do utrzymania satysfakcji klientów jest sprawny i efektywny serwis.

W drugim kwartale 2018 roku wdrożyliśmy jeden z najnowocześniejszych na świecie programów serwisowych, który pozwolił nam wykonać ogromny krok w profesjonalizacji naszych usług – dzięki lepszemu planowaniu napraw, przeglądów i zdalnej komunikacji osiągnęliśmy m.in. blisko dwukrotne skrócenie przeciętnego czasu reakcji na zgłoszenie klienta. Ponadto, wprowadziliśmy do naszej oferty trzy pakiety serwisowe – Standard, Standard Plus i Premium. Niezależnie od wybranego pakietu – proaktywnie przejmujemy zarządzanie serwisowe maszyną, zdejmując z głowy klienta problem przeglądów prewencyjnych, w zależności zaś od wybranego pakietu, oferujemy dodatkowe korzyści serwisowe, które mogą generować do 30% oszczędności na kosztach serwisowania maszyny.

Nilfisk jako firma z ponad 100 letnią tradycją oddziałuje na branżę utrzymania czystości. Jakie pozytywne i negatywne zmiany zaobserwowaliście na przestrzeni ostatnich kilku lat?

Pozytywną zmianą jest fakt, że rośnie rynek outsourcingu, czyli zwiększa się udział zewnętrznych firm sprzątających. Klienci nie potrzebują już specjalnie wyszkolonych pracowników do sprzątania – po prostu wynajmują odpowiednią firmę sprzątającą. Firmy te jednak z kolei coraz częściej mierzą się z problemem braku rąk do pracy, dlatego coraz częściej decydują się na umaszynowienie sprzątania.

Z naszych szacunków wynika, że najszybsza dynamika umaszynowienia procesu sprzątania występuje w samych firmach sprzątających, których usługi spotykają się z coraz większym zainteresowaniem. Średnio wzrost ten szacowany jest na poziomie 15 proc. W podobnej skali, na profesjonalne maszyny sprzątające stawiają przedsiębiorstwa z branży przemysłowej oraz instytucje publiczne. Sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku dużych sieci handlowych. Tu dynamika nie jest aż tak duża, bo właściciele galerii handlowych czy supermarketów od początku stawiali na sprzątanie maszynowe, więc wzrosty w tym sektorze wynikają wyłącznie z pojawiania się nowych graczy na rynku.

Osobnym plusem jest też wzrost świadomości firm w dziedzinie sprzątania. Coraz częściej spotyka się w Polsce szkolenia dla pracowników w zakresie nowoczesnego i efektywnego utrzymania czystości.

Nie jesteśmy jasnowidzami, ale są pewne przesłanki jak może zmieniać się branża. Tylko w jakim kierunku?

Pojawiają się już pierwsze maszyny autonomiczne. Nie mówimy tu jednak o prostych odkurzaczach, wyposażonych w czujniki zbliżeniowe, ale o urządzeniach, które są w stanie zeskanować cały teren, mogą zapamiętać swoje położenie i są w stanie pracować w sposób usystematyzowany, nie pozostawiając niedoczyszczonej powierzchni. Ponadto mogą samodzielnie rozładować brudną wodę, dolać czystej, naładować baterie.
Pojawia się jeszcze sporo pytań – to technologia będąca póki co na bardzo wstępnym etapie operacyjnym. Wymaga przede wszystkim dużego zrozumienia nowego procesu przez klientów oraz świadomych inwestycji w jego utrzymanie. Nie ulega jednak wątpliwości, że urządzenia autonomiczne to właśnie przyszłość branży. Być może już za 3-5 lat.

Promocja branży utrzymania czystości w Polsce jest znikoma. Opinia niestety nie jest dobra, wciąż kojarzy się z „wiadrem i mopem”, a przecież mamy w branży najnowocześniejsze technologie…

Dlatego trzeba mówić o tym, że branża czystości wkroczyła już dawno w nowoczesność. Oferowane przez nas systemy i technologie umożliwiają nie tylko skuteczniejsze, ale także dużo bardziej oszczędne mycie powierzchni różnego rodzaju.
Nie zgodzę się jednak do końca z tezą, że opinia dotycząca branży jest zła. Owszem, jest w tej dziedzinie jeszcze sporo do zrobienia, ale ciągłe wzrosty sprzedaży na przestrzeni kilku ostatnich lat mówią same za siebie. Zwiększa się także liczba szkoleń pracowników w zakresie nowoczesnych technologii czyszczenia.

Na koniec, jakie plany na najbliższe miesiące? Czy planujecie specjalne wydarzenia lub promocje?

W 2018 roku skupiamy się przede wszystkim na wzmacnianiu naszego „front line” czyli działów sprzedaży, serwisu i obsługi klienta oraz na inwestycjach w e-marketing, nowoczesne programy i narzędzia zarządzania pracą. Zdecydowanie rozbudowujemy ofertę i wartość naszych usług serwisowych dla klientów – stawiamy na mocną promocje pakietów serwisowych. Jak zwykle, co roku wprowadzamy nowe modele maszyn Premium, w tym stacjonarne i mobilne myjki wysokociśnieniowe do profesjonalnego zastosowania, profesjonalne odkurzacze bateryjne oraz przemysłowe. Rozbudowujemy i modernizujemy automaty szorująco – zbierające, m.in. poprzez digitalizacje operacji ( system Track Clean). Rozbudowujemy tez portfolio maszyn budżetowych Viper, min o nowy automat ekstrakcyjny do prania wykładzin dywanowych i automat szorująco-zbierający z oscylacyjnym, a więc wibrującym w wysokiej częstotliwości, modułem szorującym.
W drugiej połowie 2019 roku planujemy wprowadzić na polski rynek pierwsze urządzenie autonomiczne.

zdjęcia: nilfisk.com

 


Jeżeli podobał Ci się artykuł i chcesz być na bieżąco informowany o nowościach w serwisie informacyjnym Branży Czystości, zapisz się do naszego Newslettera TUTAJ!

Reklama