Czas na branżę utrzymania czystości – Agata Jarszak

483

„Czas na branżę utrzymania czystości” to cykl wywiadów z osobami związanymi ze świadczeniem usług sprzątających, dystrybutorami środków czystości i sprzętu oraz producentami działającymi zarówno na polskim jak i zagranicznym rynku. Prawdziwe historie, subiektywne opinie i uwagi będą prawdziwą skarbnicą wiedzy.

Dziś rozmawiamy z Agatą Jarszak właścicielką firmy Perfect House Sp. z o.o.

Zapraszamy do lektury!

Agata Jarszak – właścicielka firmy sprzątającej Perfect House

 

Co skłoniło Cię do założenia firmy sprzątającej? Czy to był przypadek, czy przemyślana decyzja?

Przygodę ze sprzątaniem zaczęłam dość dawno, już na studiach dorabiałam sobie w ten sposób, ale nadszedł moment w życiu mojej rodziny, kiedy firma mojego męża przeżywała bardzo poważne kłopoty, a widmo klęski finansowej i świadomość, że mam na utrzymaniu dwóch synów dała mi potężnego kopa motywującego. Po prostu: dałam ogłoszenie, zadzwonił jeszcze tego samego dnia tel. ze zleceniem, później drugi, dziesiąty i po dwóch miesiącach już założyłam firmę. Szło tak dobrze, że mąż zamknął swój interes pracuje ze mną i nie żałujemy tej decyzji ani przez chwilę, chociaż niejednokrotnie był pot, krew i łzy…

fot. Perfect House | Firmę zarejestrowałam w 2015 r. więc nie jest to wcale tak długo, ale i nie krótko biorąc pod uwagę drogę, jaką musiałam przejść, aby znaleźć się w miejscu, w którym jestem dziś. Jak wspomniałam wcześniej sprzątanie zaczynałam od mieszkań i domów, później zaczęły się mieszkania i domy po remontach, następnie biura, pranie dywanów i wykładzin, ale ciągle czułam niedosyt ….

Nowe osoby w branży często pytają jakie wyposażenie muszą mieć na początek. Co byś im doradziła oraz jak to było w Twoim przypadku?

Mój początek co do wyposażenia firmy był dość trudny. Zaczynałam praktycznie bez kapitału, kupiłam dosłownie najpotrzebniejsze rzeczy (zaczynałam od sprzątania domów i mieszkań). Później zaczęłam małymi kroczkami dokupować coraz więcej sprzętu, wszystko w miarę rozwoju firmy.

Nowe osoby, które zaczynają działać w branży powinny dostosować wyposażenie do zadań które chcą wykonywać , brać udział w szkoleniach, inwestować w siebie i swój rozwój, będzie im wówczas zdecydowanie łatwiej przetrwać i tak trudne początki.

Ja jestem samoukiem, wszystkiego uczyłam się metodą prób i błędów, ale posiadanie przez młodego przedsiębiorcę branży sprzątającej sprzętu takiego jak odkurzacze na sucho i mokro, szorowarka jednotarczowa, oraz paleta środków dobranych odpowiednio do zleceń na pewno ułatwią im wykonywanie zleconych zadań.

Nie od dziś prowadzisz firmę sprzątającą . Co jest specjalnością Twojej firmy i w czym czujesz się najlepiej?

Firmę zarejestrowałam w 2015 r. więc nie jest to wcale tak długo, ale i nie krótko biorąc pod uwagę drogę, jaką musiałam przejść, aby znaleźć się w miejscu, w którym jestem dziś.
Jak wspomniałam wcześniej sprzątanie zaczynałam od mieszkań i domów, później zaczęły się mieszkania i domy po remontach, następnie biura, pranie dywanów i wykładzin, ale ciągle czułam niedosyt …. Zaczęliśmy podejmować się cięższych i trudniejszych zadań jak sprzątanie po pożarach, zgonach, zalaniach, ozonowanie. Tak naprawdę czuję się dobrze we wszystkich dziedzinach sprzątania, ale szczerze to im trudniej, tym chętniej się tego podejmuję. Czasem mam wrażenie, że adrenalina związana z wykonywaniem niektórych zleceń trzyma mnie przy życiu : )

założenia firmy sprzątającej
fot. Perfect House

Wielkimi krokami zbliża się nowy rok, rząd zaplanował podwyżki płacy minimalnej. Tym samym na pewno ceny świadczonych przez Ciebie usług pójdą w górę? Jak reagują na to klienci?

Muszę przyznać, że nie mam z tym większego problemu. Moi klienci też prowadzą swoje firmy więc są doskonale zorientowani w sytuacji gospodarczej naszego kraju i na szczęście nie spotkałam się z zapowiedzią zerwania umowy z powodu wzrostu cen usług.

Jakie są według Ciebie największe bolączki branży czystości ? Co Cię najbardziej irytuje?

To dla mnie bardzo trudne pytanie…. ja ogólnie szybko i łatwo się irytuję : ), ale tak naprawdę irytuje mnie niska samoocena osób, które zaczynają w branży. Jest teraz wiele narzędzi bardzo przydatnych dla młodych przedsiębiorców mogą oni pięknie i z przytupem wejść na rynek a mimo to większość z nich zaczyna od zaniżenia cen usług do granic możliwości, przez co wszyscy, którzy wypracowali sobie swoje ceny w jakiś sposób to odczuwają.

sprzątanie zaczynałam od mieszkań i domów
fot. Perfect House | Ja jestem samoukiem, wszystkiego uczyłam się metodą prób i błędów, ale posiadanie przez młodego przedsiębiorcę branży sprzątającej sprzętu takiego jak odkurzacze na sucho i mokro, szorowarka jednotarczowa, oraz paleta środków dobranych odpowiednio do zleceń na pewno ułatwią im wykonywanie zleconych zadań.

Ponadto brak szkoleń w różnych rejonach Polski, ja osobiście mam wrażenie, że wschód kraju jest w tym temacie mocno odsunięty na bok.

Jest jeszcze kwestia bardzo dla mnie przykra, a mianowicie utrwalony mocno w społeczeństwie stereotyp „sprzątaczki” jako osoby nie wykształconej, przeznaczonej do pracy najmniej opłacanej. Wszyscy wiemy, że to tylko stereotyp, ponieważ wśród osób zakładających firmy sprzątające są osoby wykształcone, a prowadzenie tego rodzaju biznesu jest w tych czasach nie lada wyzwaniem i wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, niemałymi inwestycjami i szkoleniami, które nigdy się nie kończą, ponieważ świat idzie do przodu a nasza branża cały czas się dostosowuje do wymagań rzeczywistości. Od nas przedsiębiorców zależy jak szybko ten stereotyp zniknie z mentalności społeczeństwa.

Nowy rok to nowe wyzwania i postanowienia. Jakie plany na 2020 rok?

W Nowym Roku bardzo chciałabym podpis kontrakt z firmą, z którą niedawno zaczęłam współpracę. Planuję też zająć się handlem środkami higieny na większą skalę niż robiłam to do tej pory.

Głowę mam pełną pomysłów i ciągle chcę próbować czegoś nowego, ale życie nauczyło mnie nie planować zbyt wiele.

Wszystkim firmom sprzątającym życzę, aby ten Nowy Rok przyniósł im nowe sukcesy, aby nikt nie stosował wobec siebie zasad nieuczciwej konkurencji. Żyjmy w zgodzie, pomagajmy sobie . My „sprzątacze ” jesteśmy bardzo potrzebni, pamiętajmy o tym szanując siebie , swoją ciężką pracę i kolegów z branży.

Dziękujemy! (red)


Jeżeli podobał Ci się artykuł i chcesz być na bieżąco informowany o nowościach w serwisie informacyjnym Branży Czystości, zapisz się do naszego Newslettera TUTAJ!

Reklama