Vileda EviSense – kiedy mop zaczyna zbierać dane

179

Jeszcze kilka lat temu w branży czystości rozmowa o jakości sprzątania opierała się głównie na kontroli wizualnej, doświadczeniu brygadzisty i zaufaniu do zespołu. Dziś coraz częściej liczą się nie tylko efekt i organizacja pracy, ale także dowód wykonania usługi. Właśnie w ten trend wpisuje się Vileda EviSense – rozwiązanie, które łączy klasyczny system mopowania z czujnikami, komunikacją cyfrową i podglądem procesu sprzątania. Vileda Professional opisuje ten system jako swoje pierwsze sensor-based cleaning system, a EviSense wciąż pojawia się w aktualnej komunikacji marki jako element jej cyfrowych rozwiązań dla profesjonalnego sprzątania.

Czym jest Vileda EviSense

Najprościej mówiąc, Vileda EviSense to cyfrowa jednostka przypinana do uchwytu mopa SWEP, która komunikuje się z mopem i pomieszczeniem. System ma pokazywać, które pomieszczenia zostały posprzątane, kiedy to się stało i jakie zadania jeszcze zostały do wykonania. Dane trafiają do środowiska iQonnect Cloud oraz do aplikacji dla liderów i nadzoru, dzięki czemu cały proces można obserwować znacznie dokładniej niż w tradycyjnym modelu pracy.

Vileda EviSense

To ważne, bo EviSense nie jest tylko kolejnym „gadżetem” do mopa. Producent pokazuje go jako narzędzie do evidencing, czyli potwierdzania wykonania sprzątania, oraz do guidance, czyli wspierania pracownika podczas pracy. Z punktu widzenia firmy usługowej oznacza to przejście od deklaracji „posprzątane” do modelu „posprzątane i potwierdzone danymi”.

Jak działa Vileda EviSense w praktyce

Siłą tego rozwiązania jest połączenie kilku technologii w jednym, dość prostym dla użytkownika narzędziu. Według materiałów Interclean system korzysta z RFID, a także z takich elementów jak motion sensors, gyroscope, magnetometer i temperature sensors. Komunikacja odbywa się przez NB-IoT i LTE-M, a sama jednostka może przekazywać pracownikowi informacje za pomocą LED-ów, dźwięku lub wibracji. Producent podkreśla też, że urządzenie ma działać przez pełną, ośmiogodzinną zmianę.

Brzmi technicznie, ale w praktyce chodzi o coś bardzo prostego: system ma pomóc pracownikowi wiedzieć, czy mop trzeba już zmienić, czy właściwy wkład jest założony i które strefy zostały już wykonane. European Cleaning Journal opisywał, że zielone światło potwierdza właściwy mop, żółte informuje o konieczności zmiany, a niebieskie oznacza zbieranie danych. To właśnie taki typ prostego komunikatu sprawia, że technologia nie komplikuje procesu, tylko go porządkuje.

Vileda EviSense i korzyści dla firm sprzątających

Z perspektywy właściciela firmy, kierownika obiektu czy koordynatora serwisu Vileda EviSense rozwiązuje kilka realnych problemów naraz. Po pierwsze, daje real time proof of work, czyli potwierdzenie wykonania pracy. Po drugie, ułatwia nadzorowi sprawdzenie, gdzie pojawiły się błędy procesu. Po trzecie, wspiera szkolenie ludzi „w ruchu”, już podczas wykonywania zadań. Vileda podkreśla również łatwość instalacji i brak konieczności długiego szkolenia.

W branży czystości to może mieć bardzo konkretne znaczenie. Tam, gdzie liczy się powtarzalność, higiena i udokumentowany standard, dane z procesu zaczynają być równie ważne jak sam efekt wizualny. Dlatego EviSense jest kierowany szczególnie do sektorów wrażliwych higienicznie, takich jak healthcare, controlled environments i commercial building cleaning. App Store opisuje aplikację EviSense właśnie jako narzędzie dla profesjonalistów działających w takich środowiskach.

Gdzie Vileda EviSense ma największy sens

Nie każdy obiekt potrzebuje takiego samego poziomu cyfrowego nadzoru. Jednak są miejsca, w których Vileda EviSense może mieć szczególnie duży sens. Chodzi przede wszystkim o przestrzenie, gdzie ważne jest, aby nic nie zostało pominięte, a częstotliwość zmiany mopa lub sposób wykonania zadania mają wpływ nie tylko na estetykę, ale też na bezpieczeństwo i procedury. European Cleaning Journal zwracał uwagę zwłaszcza na obszary wrażliwe, takie jak hospitality i healthcare, gdzie trzeba dopilnować każdego metra kwadratowego i częstej zmiany wkładów.

To także ciekawy kierunek dla firm, które chcą wyjść z rozmowy wyłącznie o cenie i budować przewagę na jakości, transparentności i raportowaniu. Klient instytucjonalny coraz częściej pyta dziś nie tylko o to, ile kosztuje serwis, ale też jak będzie kontrolowany i dokumentowany. W takim kontekście EviSense staje się nie tylko narzędziem operacyjnym, ale też argumentem handlowym. To zresztą jeden z powodów, dla których system trafił do grona nominowanych w kategorii Smart Technologies & Digitalisation podczas Amsterdam Innovation Award 2022.

Czy Vileda EviSense to kontrola pracownika

To pytanie w branży pojawia się naturalnie. Producent i partnerzy komunikacyjni wyraźnie podkreślają jednak, że EviSense nie jest narzędziem do kontroli ludzi, lecz do prowadzenia procesu. Interclean pisał, że dane nie są powiązane z operatorem i są anonimizowane, a ECJ zaznaczał, że system ma przede wszystkim pomagać pracownikowi i ograniczać pominięcia w sprzątaniu. To ważne rozróżnienie, bo od niego zależy późniejsze wdrożenie w zespole.

Vileda EviSense

W praktyce wdrożenie takich rozwiązań działa najlepiej wtedy, gdy zespół widzi w nich wsparcie, a nie dodatkową presję. Jeśli technologia mówi pracownikowi, kiedy zmienić mop i które pomieszczenie jest już zamknięte, to porządkuje zmianę i redukuje ryzyko błędu. Dla lidera oznacza to bardziej przewidywalny proces. Dla klienta – większy spokój.

Vileda EviSense nie działa bez wdrożenia w obiekcie

Warto dodać jedną rzecz, żeby nie tworzyć fałszywych oczekiwań. Vileda EviSense nie jest zwykłą aplikacją, którą można pobrać i od razu uruchomić w dowolnym budynku. App Store wprost informuje, że aplikacja jest częścią rozwiązania EviSense i nie może być używana bez wdrożenia systemu w obiekcie. To oznacza, że mówimy o pełnym rozwiązaniu dla profesjonalnego środowiska pracy, a nie o prostym dodatku mobilnym.

Vileda EviSense pokazuje, w którą stronę idzie branża

Najciekawsze w tym rozwiązaniu nie jest nawet samo to, że mop „ma czujniki”. Ważniejsze jest to, że Vileda EviSense dobrze pokazuje kierunek rozwoju całej branży czystości. Coraz więcej będzie w niej danych, śledzenia procesu, cyfrowych potwierdzeń wykonania usługi i rozwiązań, które pomagają utrzymać standard niezależnie od zmiany, obiektu czy doświadczenia pracownika. Vileda nadal pokazuje EviSense wśród swoich cyfrowych innowacji, a aplikacja była rozwijana także po premierze, co sugeruje, że nie był to jednorazowy pokaz technologii, ale element szerszego kierunku rozwoju.

Dla firm sprzątających to ważny sygnał. Rynek nie kończy się dziś na sprzęcie, chemii i personelu. Coraz większą rolę odgrywa to, jak usługa jest udokumentowana, jak łatwo ją nadzorować i jak spójnie można ją wykonać każdego dnia. I właśnie dlatego Vileda EviSense to temat, któremu warto się przyglądać.

źródło: Vileda

Zapisz się na nasz newsletter!

Reklama