1 kwietnia 2026 | Branża Czystości | Autor: Iwona Rokicka
Wypadki podczas mycia okien ponownie pokazują, jak niebezpieczna potrafi być praca na wysokości w trudnych warunkach atmosferycznych. W Surabai w Indonezji doszło do tragicznego zdarzenia z udziałem dwóch pracowników wykonujących mycie okien na gondoli zawieszonej przy wieżowcu. Jeden z nich zginął po tym, jak silny wiatr wielokrotnie rzucał nim o ścianę budynku.
Burza i silny wiatr doprowadziły do tragedii
Do zdarzenia doszło podczas intensywnych opadów deszczu i bardzo silnego wiatru. Dwóch operatorów pracowało na gondoli przy jednym z wysokościowców w Surabai. W pewnym momencie platforma stała się niestabilna i przestała się poruszać na wysokości 26. piętra.
Jeden z pracowników, Eddy Suparno, został wyrzucony z gondoli i zawisł na linie bezpieczeństwa. Uprząż uchroniła go przed upadkiem z wysokości, jednak nie zapobiegła dramatycznym uderzeniom o elewację budynku. Według relacji służb mężczyzna przez około 15 minut był wielokrotnie rzucany o betonową ścianę wieżowca, gdy gondola kołysała się pod wpływem wichury.
Akcja ratunkowa trwała kilkanaście minut
Ratownikom udało się w końcu wciągnąć poszkodowanego z powrotem do środka gondoli, jednak w chwili udzielenia pomocy był już nieprzytomny. Mężczyzna zmarł później w wyniku odniesionych obrażeń.

Drugi pracownik został uratowany i przewieziony do szpitala. Służby prowadzą obecnie dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny wypadku oraz ustalić, czy wszystkie procedury bezpieczeństwa zostały zachowane.
Wypadki podczas mycia okien nie należą do rzadkości
Choć praca przy myciu przeszkleń na wysokości jest codziennością w wielu miastach świata, wypadki podczas mycia okien wciąż się zdarzają. Tragiczne wydarzenie z Indonezji to kolejny przykład na to, jak groźne mogą być nagłe zmiany pogody i awarie sprzętu.
W grudniu 2025 roku dwóch pracowników myjących okna zostało rannych po awarii kosza roboczego przy 22-piętrowym budynku w Tysons w stanie Wirginia. Również w grudniu w hrabstwie Wiltshire doszło do porażenia prądem pracownika, którego kij do mycia dotknął napowietrznego przewodu podczas silnego wiatru. W wyniku porażenia o napięciu 33 tysięcy woltów konieczna była amputacja ręki oraz kilku palców u stopy.
W listopadzie z kolei w Australii pracownik myjący okna doznał poważnych obrażeń po upadku z dachu w Sydney i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną.
Praca na wysokości wymaga ścisłego przestrzegania procedur
Eksperci od lat podkreślają, że prace wysokościowe należą do najbardziej ryzykownych zadań w branży usług czystościowych i technicznych. Kluczowe znaczenie mają nie tylko sprawny sprzęt oraz odpowiednie zabezpieczenia osobiste, ale także bieżąca ocena warunków pogodowych.
Silny wiatr, burze i intensywne opady powinny być bezwzględnym sygnałem do wstrzymania pracy. W praktyce właśnie takie czynniki bardzo często zwiększają ryzyko, że wypadki podczas mycia okien zakończą się ciężkimi obrażeniami albo śmiercią.
Śledztwo ma wyjaśnić przyczyny tragedii
Na ten moment trwa ustalanie, dlaczego gondola utraciła stabilność i czy możliwe było wcześniejsze przerwanie prac. Sprawa z Surabai może ponownie wywołać dyskusję o standardach bezpieczeństwa przy myciu okien na wysokości oraz o odpowiedzialności pracodawców za ocenę ryzyka.
Tragiczna śmierć pracownika w Indonezji to kolejny sygnał ostrzegawczy dla całej branży. Wypadki podczas mycia okien pokazują, że nawet przy zastosowaniu zabezpieczeń jedna awaria lub gwałtowne pogorszenie pogody mogą doprowadzić do dramatu.
Zapisz się na nasz newsletter!











