Roboty sprzątające dla firm co roku mają „przejąć branżę”, a co roku branża dalej szuka ludzi do pracy. W październiku w Mediolanie zakończyły się targi EXPOdetergo, na których producenci maszyn pralniczych pokazywali „ciemne fabryki”, czyli pralnie pracujące niemal bez ludzi. Tennant, jeden z największych producentów maszyn do mycia podłóg, chwali się z kolei szybkim wzrostem sprzedaży robotów. Sprawdziliśmy, ile w tym rewolucji, a ile prezentacji targowej.
EXPOdetergo: pralnia, w której nikt nie sortuje brudnych prześcieradeł
Targi EXPOdetergo International odbyły się w dniach 23–26 października 2026 r. na terenie Fiera Milano. Co ważne, powierzchnia wystawiennicza była wyprzedana już w listopadzie 2025 r., a hala była o 20% większa niż w 2022 r. Wtedy targi odwiedziło ponad 17 tys. osób, a wystawiało się 250 firm. Hasło przewodnie tegorocznej edycji brzmiało „Towards a Changing World”. Wśród tematów, obok zrównoważonego rozwoju, organizator wymieniał automatyzację, sztuczną inteligencję, ergonomię i brak rąk do pracy.
Najwięcej uwagi przyciągnęły linie, które zastępują człowieka przy najmniej lubianej pracy w pralni przemysłowej, czyli sortowaniu brudnej bielizny:
- JENSEN-GROUP z Inwatec pokazały linię złożoną z robota oddzielającego pojedyncze sztuki (THOR), identyfikacji przez RFID i kamerę (HEIMDAL), prześwietlania rentgenowskiego wspieranego przez AI, które wyłapuje ciała obce, np. długopisy czy telefony (ODIN), oraz automatycznego sortowania (BIFROST). Do tego robot podający ręczniki (BLIZZ) i koncepcja „Dark Factory”, czyli pralni działającej przy minimalnym udziale ludzi.
- Kannegiesser zorganizował stoisko pod hasłem „Laundry Automation Experience” z sortowaniem, robotyką i „inteligentną pralnią”.
- Miele Professional przypomniało o 35-leciu systemu WetCare, czyli prania w wodzie odzieży, która dotąd trafiała do czyszczenia chemicznego. Producent podaje zużycie 3–4 litrów wody na kilogram i temperaturę do 30°C.
Ciemna fabryka brzmi jednak dobrze głównie w Mediolanie. W polskiej pralni, która obsługuje kilka hoteli i gabinetów, wąskim gardłem nadal jest ten sam pracownik przy taśmie. Ceny tych linii nie są publikowane, a projektuje się je dla zakładów przerabiających tony bielizny dziennie.
Tennant: roboty rosną, ale z niskiej bazy
Tennant w 2026 r. pokazał kilka nowych maszyn autonomicznych:
- X16 SWEEP (kwiecień 2026) – autonomiczna zamiatarka przemysłowa z samodzielnym dokowaniem do ładowania,
- X2 ROVR SCRUB (maj 2026) – najmniejsza autonomiczna szorowarka w ofercie, mieści się w alejkach od 74 cm; stacja dokująca sama ją ładuje, opróżnia, napełnia i dozuje chemię.
W kwietniu firma przedłużyła umowę na wyłączność z Brain Corp, dostawcą oprogramowania autonomicznego, i zapowiedziała 10 nowych robotów w ciągu 24 miesięcy. Cel: 250 mln dolarów przychodów z autonomii do 2028 r.
Liczby wyglądają zatem efektownie, dopóki nie zestawi się ich z całością:
| Tennant, 2026 r. | Wartość |
|---|---|
| Sprzedaż robotów w I półroczu | 58 mln USD (+56% r/r) |
| Prognoza sprzedaży robotów na cały 2026 r. | 130–145 mln USD |
| Sprzedaż robotów w 2025 r. | ok. 85 mln USD |
| Cała sprzedaż firmy w II kwartale | 324 mln USD |
| Udział robotów w sprzedaży II kwartału | ok. 10% |
Roboty sprzątające dla firm rosną najszybciej w ofercie Tennanta, ale nadal dziewięć na dziesięć dolarów Tennant zarabia na maszynach, które prowadzi człowiek.
Roboty sprzątające dla firm: ile kosztują w Polsce
Natomiast cenników na stronach praktycznie nie ma. Tennant T7AMR jest dostępny w Polsce, ale w sklepie widnieje przy nim „zapytaj o cenę”. Jeden z polskich dystrybutorów robotów Lionsbot podaje za to stawki wynajmu:
| Robot (wynajem) | Miesięcznie |
|---|---|
| Lionsbot R3 VAC (odkurzacz) | od 3073 zł |
| Lionsbot R3 SCRUB PRO (szorowarka) | od 4303 zł |
| Lionsbot REX SCRUB (duża szorowarka) | od 9212 zł |

Strona nie precyzuje, czy to kwoty netto, czy brutto. Dla porównania: od stycznia 2027 r. pracownik na płacy minimalnej (4950 zł brutto) kosztuje pracodawcę około 5960 zł miesięcznie razem ze składkami. Szybki rachunek mówi, że mała szorowarka jest tańsza od etatu. Szybki rachunek pomija jednak kilka rzeczy, ponieważ:
- Robot nie zastępuje całego etatu. Myje podłogę. Nie opróżni koszy, nie umyje toalety i nie przetrze klamek.
- Robot trzeba obsłużyć. Branżowe szacunki mówią o 45–90 minutach nadzoru dziennie na jedną maszynę: wyznaczenie trasy, przeszkody, uzupełnienie wody i chemii, czyszczenie ssawy. To szacunki serwisu branżowego, bez podanych źródeł, ale każdy, kto stał przy robocie zatrzymanym przez karton w korytarzu, zna ten problem.
- Robot potrzebuje odpowiedniej powierzchni. Najlepiej działa na dużych, otwartych i powtarzalnych powierzchniach: halach, magazynach, galeriach handlowych, lotniskach. W biurze z wykładziną i krzesłami w przejściach jego przewaga szybko znika.
Ten sam serwis w przykładowym modelu dla jednej maszyny pokazuje, że robot może się nie zwrócić w ciągu 36 miesięcy, a rachunek poprawia się dopiero przy flocie 3–4 maszyn. Dlatego to raczej argument dla dużych firm z dużymi obiektami niż dla małej firmy z kilkoma biurami.
Wet cleaning: mniej spektakularny niż roboty sprzątające dla firm, ale bardziej realny
Najmniej efektowna nowość z Mediolanu może być najbardziej praktyczna dla polskich pralni. Wet cleaning to pranie w wodzie odzieży oznaczonej symbolem „W w kółku”, z dopasowanymi programami i środkami, zamiast czyszczenia rozpuszczalnikami. Kreussler pokazał środek do wet cleaningu z oznakowaniem EU Ecolabel.
Przede wszystkim tło jest prawne. Perchloroetylen, najpopularniejszy rozpuszczalnik w czyszczeniu chemicznym, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zalicza do substancji prawdopodobnie rakotwórczych. Francja na mocy przepisów z 2012 r. w latach 2014–2022 stopniowo wycofywała maszyny na perchloroetylen z lokali sąsiadujących z mieszkaniami. USA w grudniu 2024 r. zdecydowały o wycofaniu go z czyszczenia chemicznego w ciągu 10 lat. W UE nie ma jeszcze ogólnego zakazu, ale kierunek jest wyraźny.
Roboty sprzątające dla firm – co z tego wynika
- Duże pralnie przemysłowe powinny przyglądać się automatyzacji sortowania i RFID. To tam robot zastępuje najcięższą i najmniej lubianą pracę.
- Pralnie chemiczne powinny sprawdzić wet cleaning, zanim zrobią to za nie przepisy.
- Firmy sprzątające mogą rozważyć robota przy dużych, powtarzalnych powierzchniach, najlepiej najpierw w wynajmie i na jednym obiekcie. Koszt maszyny i czas nadzoru warto wpisać do wyceny, tak samo jak koszt pracy. Przydaje się do tego kalkulator wyceny sprzątania, a o kosztach tradycyjnego sprzętu piszemy w tekście ile kosztują maszyny czyszczące.
Robot nie bierze L4, nie spóźnia się i nie odchodzi do konkurencji za 50 zł więcej. Z kolei stoi, kiedy ktoś zostawi karton w korytarzu. Na razie potrzebuje człowieka bardziej, niż człowiek potrzebuje jego.
Źródła: Detergo / EXPOdetergo International 2026; Laundry & Cleaning News (17.06.2025); JENSEN-GROUP – komunikat o EXPOdetergo 2026; rw-textilservice.de (relacje z targów, cz. 1 i 2); Miele Professional, komunikat z 28.08.2026; Robotics 24/7 (7.04.2026); Business Wire (11.05.2026); Robotics Tomorrow (14.04.2026); Tennant Company – raport za II kw. 2026 (SEC 8-K) i podsumowanie konferencji wynikowej (Nasdaq, 9.08.2026); Robolist.ai, „Cleaning robot TCO” (12.05.2026); agapit.pl i czarny.info (oferty, stan na 27.10.2026); IARC; EPA (12.2024); Assemblée nationale (odpowiedź z 7.01.2014). Stan na 27.10.2026.
Najczęstsze pytania
Producenci rzadko publikują ceny zakupu. Przykładowe stawki wynajmu robotów Lionsbot w Polsce to od około 3070 zł miesięcznie za robota odkurzającego do około 9210 zł za dużą szorowarkę autonomiczną.
Nie w całości. Roboty dostępne na rynku myją lub odkurzają podłogi. Nie wykonują innych prac, jak sprzątanie sanitariatów czy opróżnianie koszy, i wymagają codziennej obsługi: ustawienia trasy, uzupełnienia wody i chemii oraz czyszczenia.
Na dużych, otwartych i powtarzalnych powierzchniach: w halach, magazynach, galeriach handlowych i na lotniskach. W małych biurach z wieloma przeszkodami ich przewaga jest niewielka.
To pranie w wodzie odzieży, która dotąd wymagała czyszczenia chemicznego, z użyciem specjalnych programów i środków. Jest alternatywą dla rozpuszczalników, takich jak perchloroetylen.
W UE nie ma ogólnego zakazu. Francja wycofywała maszyny na perchloroetylen z lokali sąsiadujących z mieszkaniami, a USA w 2024 r. zdecydowały o wycofaniu go z czyszczenia chemicznego w ciągu 10 lat.








