System dozowania chemii w firmie sprzątającej – jak wdrożyć

258

W firmie sprzątającej chemia to niewielka część kosztów — według ISSA od 85 do 95% wydatków na sprzątanie stanowi praca, a wszystko inne, łącznie ze środkami czystości, mieści się w pozostałych 5–15%. Właśnie dlatego system dozowania chemii jest tak opłacalny: to jedyna pozycja w budżecie, którą można obciąć o kilkadziesiąt procent bez zwalniania ludzi, bez negocjacji z klientem i bez kupowania maszyn. Wystarczy przestać lać koncentrat do wiadra „na oko”. Ten tekst pokazuje, jak to zrobić krok po kroku — tylko dla prac ręcznych: wiadra, butelki ze spryskiwaczem, wózka serwisowego. O dozowaniu do automatów szorująco-zbierających i stacjach automatycznych napiszemy osobno.

Dlaczego system dozowania chemii to najtańsza oszczędność, jaką można zrobić w miesiąc

Zacznijmy od tego, jak wygląda dozowanie w większości małych firm. Kanister stoi w pomieszczeniu gospodarczym, pracownik nalewa wody do wiadra, a potem „chlusta” koncentratem — tyle, ile mu się wydaje. W branży anglojęzycznej ma to nawet nazwę: metoda glug-glug. Producenci systemów dozujących cytowani przez European Cleaning Journal mówią wprost: przy ręcznym wlewaniu koncentratu do wody ryzyko przedozowania lub niedodozowania jest wysokie, a ten sam producent twierdzi, że dobry system dozujący może obniżyć koszty chemii nawet o 30%.

System dozowania chemii do prac ręcznych – cztery poziomy: miarka, nakrętka dozująca, pompka na kanister, stacja ścienna

Przedozowanie kosztuje dwa razy. Pierwszy raz przy zakupie: koncentrat, który poszedł do wiadra ponad normę, jest po prostu wylany. Drugi raz na obiekcie: za mocny roztwór zostawia na podłodze lepką warstwę, która łapie brud, robi smugi i po kilku tygodniach wymaga maszynowego doczyszczania albo stripowania — czyli pracy, za którą nikt nie zapłaci.

Ile kosztuje dozowanie „na oko”: jedno wiadro, jedno biuro, jeden rok

Policzmy na jednym produkcie, którego dane producent podaje precyzyjnie. Kiehl Econa-Konzentrat, uniwersalny płyn do mycia podłóg, kosztuje w polskich hurtowniach około 41 zł netto za litr, a producent zaleca dawkę 25 ml na 8 litrów wody przy zabrudzeniu normalnym — to stężenie około 0,3%. Zużycie na powierzchnię: około 0,1 ml koncentratu na metr kwadratowy przy myciu codziennym.

Teraz obiekt: biuro 1 000 m², mycie podłóg codziennie, 21 dni w miesiącu, dwa wiadra po 8 litrów dziennie.

Co mierzymy?Doza producenta (25 ml/wiadro)„Na oko” (100 ml/wiadro)*
Koncentrat na jedno wiadro25 ml → 1,03 zł100 ml → 4,10 zł
Koncentrat miesięcznie (42 wiadra)1,05 l → 43 zł4,2 l → 172 zł
Rocznie, jeden produkt, jeden obiekt12,6 l → 517 zł50,4 l → 2 066 zł
Rocznie, 10 obiektów5 170 zł20 660 zł

*100 ml to nasze założenie — tyle mniej więcej mieści jeden „chlust” z litrowej butelki bez nakrętki dozującej. Producent nie podaje, ile ludzie przedozowują; nikt tego nie mierzy. Możesz podstawić własną liczbę: wystarczy przez tydzień ważyć kanister przed i po zmianie.

Różnica na jednym produkcie i dziesięciu obiektach to ponad 15 tysięcy złotych rocznie. A w typowej firmie w obiegu są cztery–sześć produktów: podłogi, sanitariaty, szkło, powierzchnie, ewentualnie dezynfekcja i kamień. Do tego dochodzi mycie sanitariatów, gdzie przedozowany środek kwasowy niszczy armaturę. Jeśli chcesz zobaczyć, ile chemia waży w Twojej wycenie, kalkulator wyceny sprzątania ma osobną pozycję na materiały — wpisz tam liczbę z tabeli i zobacz, co się dzieje z marżą.

Przykład na konkretnym produkcie: Buzil Blitz Orange G 482 — system dozowania chemii kontra „na oko”

Weźmy produkt, który stoi w większości polskich firm sprzątających: Buzil Blitz Orange G 482, neutralny środek uniwersalny do codziennego mycia. Karta techniczna producenta podaje dawkowanie 20–50 ml na 10 litrów wody przy czyszczeniu bieżącym (0,2–0,5%) i 50 ml na 600 ml wody do butelki ze spryskiwaczem. Kanister 10 l kosztuje w hurtowniach około 165 zł netto, czyli 16,50 zł za litr (butelka 1 l — około 24 zł netto, więc już sam wybór opakowania to 30% różnicy w cenie litra)

Do porównania przyjmujemy dawkę 30 ml na wiadro 10 l — to dolna połowa widełek producenta, wystarczająca do mycia bieżącego, i jednocześnie mniej więcej jedno naciśnięcie pompki dozującej (25 ml). Dozowanie „na oko” to, jak wyżej, 100 ml na wiadro — założenie, nie dane producenta.

Ile roztworu daje kanister

Co mierzymy?Doza producenta (30 ml / 10 l)„Na oko” (100 ml / 10 l)
Wiader z 1 l koncentratu3310
Roztworu roboczego z 1 l koncentratu333 l100 l
Wiader z kanistra 10 l333100
Roztworu z kanistra 10 l3 330 l1 000 l
Koszt koncentratu na jedno wiadro0,50 zł1,65 zł
Koszt 1 l gotowego roztworu0,05 zł0,17 zł

Ta sama beczka, ten sam produkt — a z jednego kanistra raz wychodzi 333 wiader, raz 100. Przy dolnej dawce producenta (20 ml) byłoby to nawet 500 wiader i 5 000 litrów roztworu; przy górnej (50 ml) — 200 wiader. Innymi słowy: pracownik, który leje „na oko”, używa dwa do pięciu razy więcej środka, niż zaleca producent, i nie dostaje za to czystszej podłogi. Blitz Orange jest środkiem neutralnym, więc przedozowanie nie zniszczy powierzchni od razu — zostawi za to film, który łapie kurz i po kilku tygodniach wygląda jak brudna podłoga.

Buzil Blitz Orange G 482 – ile roztworu daje kanister 10 l przy dawce producenta i przy dozowaniu „na oko”
Ta sama beczka, ten sam produkt — a z jednego kanistra raz wychodzi 333 wiader, raz 100. Przy dolnej dawce producenta (20 ml) byłoby to nawet 500 wiader i 5 000 litrów roztworu; przy górnej (50 ml) — 200 wiader. Innymi słowy: pracownik, który leje „na oko”, używa dwa do pięciu razy więcej środka, niż zaleca producent, i nie dostaje za to czystszej podłogi. Blitz Orange jest środkiem neutralnym, więc przedozowanie nie zniszczy powierzchni od razu — zostawi za to film, który łapie kurz i po kilku tygodniach wygląda jak brudna podłoga.

Ile to kosztuje w obiekcie

Ten sam obiekt co wyżej: biuro 1 000 m², dwa wiadra po 10 l dziennie, 21 dni w miesiącu — 42 wiadra.

Co mierzymy?Doza producenta (30 ml)„Na oko” (100 ml)Różnica
Koncentrat miesięcznie1,26 l → 20,80 zł4,20 l → 69,30 zł48,50 zł
Na ile miesięcy starcza kanister 10 lprawie 8niecałe 2,5—
Kanistrów rocznie1,553,5 kanistra
Koszt rocznie, jeden obiekt250 zł832 zł582 zł
Koszt rocznie, 10 obiektów2 500 zł8 320 zł5 820 zł

Cztery poziomy dozowania ręcznego: od miarki do stacji ściennej

Nie trzeba od razu kupować stacji za kilkaset złotych. System dozowania chemii do prac ręcznych ma cztery poziomy i większość firm powinna zacząć od pierwszego.

Poziom 1 — miarka i tabela dozowania (koszt: kilkanaście złotych)

Kubek z podziałką albo miarka do chemii przy każdym kanistrze plus zalaminowana tabela dozowania na ścianie pomieszczenia gospodarczego. Tabela mówi: produkt → ile ml → na jakie wiadro/butelkę → do czego. To rozwiązanie zerowe, ale działa, jeśli tabela naprawdę wisi, a miarka naprawdę jest przy kanistrze. Wada: wymaga, żeby pracownik chciał odmierzać. W praktyce po kilku tygodniach miarka ginie, a tabela blaknie.

Poziom 2 — nakrętka dozująca i saszetki

Kilku producentów sprzedaje koncentraty w butelkach z wbudowanym dozownikiem: ściskasz butelkę, komora w nakrętce napełnia się do 25 ml, wylewasz — zawsze tyle samo. Saszetka to najprostszy system dozujący, jaki istnieje: jedna saszetka, jedno wiadro, zero decyzji. Dla firmy, która sprząta sanitariaty w wielu małych lokalizacjach, saszetki są często tańsze w całkowitym rachunku niż kanister, z którego każdy nalewa inaczej. Zasady doboru chemii do sanitariatów opisaliśmy w tekście jak sprzątać sanitariaty. Kiedy opłaca się sięgać po superkoncentraty, opisuje poradnik Clinex EDU.

Jak wdrożyć system dozowania chemii w 30 dni – sześć kroków na osi czasu

Poziom 3 — pompka dozująca na kanister

Pompka dozująca nakręcana na kanister 5 lub 10 litrów wydaje przy pełnym naciśnięciu stałą dawkę — najczęściej 25 ml. Tenzi sprzedaje taką pompkę za około 47 zł brutto (38 zł netto) do kanistra 5 l (Tenzi: pompka dozująca do kanistrów 5L), Kiehl & Żegarski za około 83 zł brutto do kanistrów 5 i 10 l z gwintem DIN 50/55 (pompka dozująca Kiehl). Instrukcja dla pracownika sprowadza się do jednego zdania: „jedno naciśnięcie na wiadro, dwa na mocne zabrudzenie”. Uwaga na gwint — pompka Tenzi pasuje na kanister Tenzi, pompka Kiehla na kanister Kiehla; przy mieszaniu producentów sprawdź DIN gwintu przed zakupem. Pompka zwraca się po zaoszczędzeniu jednego litra koncentratu, czyli — patrząc na tabelę wyżej — w pierwszym miesiącu.

Poziom 4 — stacja dozująca ścienna: granica dozowania ręcznego

zadanej proporcji i napełnia wiadro albo butelkę roboczą z jednego kranika. Przykład: zestaw naścienny Kärchera pracuje przy ciśnieniu wody 2–6 bar, dozuje w zakresie 0,2–13,5% i podaje 15 l/min (Kärcher: naścienny zestaw do precyzyjnego dozowania chemii); podobne urządzenia mają w ofercie Hydro Systems, Brightwell, Seko czy polskie Pureco. Zaleta: pracownik w ogóle nie dotyka koncentratu, a zużycie da się odczytać z licznika. Wada: potrzebne jest podłączenie do wody i miejsce na ścianie w obiekcie klienta, czyli zgoda klienta i instalacja. To rozwiązanie dla obiektów stałych, dużych, z własnym pomieszczeniem gospodarczym — nie dla firmy, która jeździ z chemią w bagażniku. Tu kończy się dozowanie ręczne, a zaczyna temat na osobny tekst.

Jak wdrożyć system dozowania chemii w 30 dni: sześć kroków

Tydzień 1 — audyt. Spisz wszystkie produkty, które są w obiegu, łącznie z tymi, które pracownicy przynoszą z marketu. W większości małych firm wychodzi 10–15 pozycji, z których naprawdę potrzebne są cztery–sześć. Przy każdym produkcie zapisz: stężenie z etykiety, opakowanie, jak jest dozowany dziś. Zważ kanistry i zapisz stan — to Twój punkt zerowy.

Tydzień 1 — redukcja. Zostaw jeden produkt na każdą grupę: podłogi codziennie, sanitariaty (kwaśny), powierzchnie i szkło, ewentualnie dezynfekcja i doczyszczanie. Im mniej produktów, tym prostsza tabela i tym mniej pomyłek. Więcej o porządkowaniu zakupów w optymalizacji kosztów w firmie sprzątającej.

Tydzień 2 — dobór poziomu. Dla każdego obiektu wybierz poziom z listy wyżej: saszetki tam, gdzie nie ma zaplecza; pompka tam, gdzie stoi kanister; stacja tam, gdzie klient się zgodzi i jest woda. Zamów sprzęt — przy pompkach po jednej na każdy kanister, plus jedna zapasowa.

Tydzień 2 — dokumenty. Tabela dozowania i etykiety na butelki robocze (sekcja niżej). Bez tego sprzęt nie zadziała.

Tydzień 3 — szkolenie. Krótkie, na obiekcie, z pokazem i samodzielnym przygotowaniem roztworu przez każdego pracownika. Fresh Office dzieli je na część merytoryczną („dlaczego ta metoda, jakie są skutki przedozowania”) i praktyczną, w której pracownik sam robi roztwór pod okiem przełożonego. Tabela w wersji papierowej ma zapobiec temu, że wiedza przekazywana ustnie ginie po pierwszej rotacji.

Tydzień 4 — pierwszy pomiar. Zważ kanistry ponownie. Porównaj z tygodniem pierwszym. Zapisz wynik i pokaż go pracownikom — liczba, którą widzą, działa lepiej niż każde przypomnienie.

Tabela dozowania i etykiety: dwa dokumenty, bez których system nie działa

Tabela dozowania to jedna kartka A4 na ścianie pomieszczenia gospodarczego i na wózku. Kolumny: produkt (nazwa handlowa i kolor etykiety), do czego, ile na wiadro 8 l, ile na butelkę 0,5 l (spryskiwacz), ile na mocne zabrudzenie, czym dozować (saszetka / 1 naciśnięcie / nakrętka). Dane bierzesz z etykiety producenta i karty charakterystyki, nie z pamięci. Jeśli producent podaje „25 ml na 8 l”, a Twoje wiadra mają 10 l — przelicz i wpisz 31 ml, a nie „trochę więcej”.

Tabela dozowania chemii – wzór do powieszenia w pomieszczeniu gospodarczym

Etykiety na butelki robocze. Każda butelka ze spryskiwaczem, do której wlewasz roztwór, musi mieć etykietę z nazwą produktu, stężeniem i datą przygotowania. To nie jest fanaberia: przepisy BHP dotyczące czynników chemicznych wymagają, żeby pojemniki z substancjami stwarzającymi zagrożenie były oznakowane, a pracownik wiedział, co ma w ręku. Poza tym nieoznaczona butelka z roztworem kwaśnym trafia prędzej czy później na blat w kuchni klienta. Producent zwykle daje gotowe etykiety do swoich butelek roboczych — używaj ich, a jeśli nie ma, wydrukuj własne i zalaminuj.

Trzeci element, opcjonalny, ale bardzo skuteczny: kolor. Jeden produkt — jeden kolor etykiety, butelki i pola w tabeli. Pracownik, który nie czyta po polsku, nadal trafi w odpowiednią butelkę.

Szkolenie i kontrola: dlaczego system dozowania chemii psuje się po trzech miesiącach

Każdy system dozowania chemii, który widzieliśmy, przechodzi ten sam cykl: świetnie działa przez miesiąc, potem ktoś zgubi pompkę, ktoś nowy przyjdzie do pracy, ktoś uzna, że „słabo myje” i dołoży. Po kwartale wracamy do punktu wyjścia — tyle że z pompkami w szufladzie. Dwa mechanizmy temu zapobiegają.

Pierwszy to pomiar co miesiąc. Ważenie kanistrów na koniec miesiąca i porównanie z planem (metry × dni × ml/m²) zajmuje kwadrans. Jeśli zużycie odbiega o więcej niż 20% w górę, ktoś przedozowuje; w dół — ktoś nie myje albo rozcieńcza za bardzo. Oba przypadki to sygnał do rozmowy, nie do kary.

Drugi to kontrola stężenia tam, gdzie ma to znaczenie — czyli przy dezynfekcji. Amerykańskie badanie cytowane przez CloroxPro wykazało, że w 90% badanych szpitali co najmniej jeden dozownik podawał środek dezynfekcyjny w stężeniu niższym niż zakładano, a w 14% próbek stężenie było niewykrywalne — przyczyną były błędy ludzkie: źle podłączone pojemniki, niewymienione puste kanistry, brak kontroli. To dotyczyło systemów automatycznych; przy ręcznym dozowaniu jest tylko gorzej. Jeśli sprzątasz placówki medyczne, żłobki albo gastronomię, paski testowe do sprawdzania stężenia środka dezynfekcyjnego kosztują grosze i raz w miesiącu warto ich użyć.

Szkolenie nie jest jednorazowe. Każdy nowy pracownik przechodzi ten sam 20-minutowy pokaz na obiekcie, a raz na pół roku przypominamy wszystkim — najlepiej pokazując liczby z pomiarów. Jeśli szukasz sposobu na przekazanie tej wiedzy zespołowi, tematy dozowania i chemii wracają na każdym Kongresie Właścicieli Firm Sprzątających i Piorących — warto przyjść z własnymi liczbami.

BHP i przepisy: co pracodawca musi zapewnić przy dozowaniu ręcznym

Dozowanie ręczne to moment, w którym pracownik ma najbliższy kontakt ze stężonym środkiem — dlatego przepisy patrzą na nie uważniej niż na samo mycie. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 30 grudnia 2004 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy związanej z występowaniem w miejscu pracy czynników chemicznych (Dz.U. 2005 nr 11 poz. 86) nakłada na pracodawcę obowiązek oceny ryzyka dla każdego czynnika chemicznego, poinformowania pracowników o zagrożeniach i zapewnienia im dostępu do kart charakterystyki; pełny tekst jest w bazie CIOP.

Karta charakterystyki każdego koncentratu jest w pomieszczeniu gospodarczym i na wózku (może być w telefonie brygadzisty, ale musi być dostępna). Sekcja 8 karty mówi, jakie środki ochrony są potrzebne przy dozowaniu — dla większości koncentratów kwaśnych i alkalicznych to rękawice nitrylowe i okulary, których przy myciu gotowym roztworem już nie trzeba. Instrukcja stanowiskowa dozowania — czyli nasza tabela — jest częścią oceny ryzyka. I wreszcie: koncentraty stoją w zamkniętej szafce lub pomieszczeniu, do którego nie mają dostępu osoby postronne, a szczególnie dzieci i pacjenci w obiektach klienta.

Najczęstsze pytania o dozowanie chemii w firmie sprzątającej

Czy system dozowania chemii opłaca się w małej firmie z trzema obiektami?

Tak, bo najtańszy poziom kosztuje kilkanaście złotych (miarka i tabela), a pompka dozująca 40–80 zł zwraca się po zaoszczędzeniu jednego litra koncentratu. Im mniejsza firma, tym częściej właściciel sam dozuje „na oko” i tym większy procent chemii idzie do kanalizacji.

Ile koncentratu daje się na wiadro?

Tyle, ile mówi etykieta producenta — dla uniwersalnych koncentratów do podłóg to zwykle 25 ml na 8 litrów wody (około 0,3%), dla intensywnego mycia 2–4 razy więcej. Zawsze przeliczaj na pojemność swojego wiadra i wpisz wynik do tabeli dozowania.

Pompka dozująca czy saszetki — co wybrać?

Pompka tam, gdzie stoi kanister (obiekty stałe z zapleczem). Saszetki tam, gdzie nie ma zaplecza albo jest dużo małych lokalizacji — są droższe w przeliczeniu na litr, ale eliminują przedozowanie i transport kanistrów.

Czy stacja dozująca ścienna to jeszcze dozowanie ręczne?

Stacja napełnia wiadra i butelki do prac ręcznych, więc obsługuje ten sam proces, ale wymaga podłączenia do wody i zgody klienta na montaż. Traktujemy ją jako czwarty, graniczny poziom — dla dużych obiektów stałych.

Jak sprawdzić, czy pracownicy przedozowują?

Zważ kanistry na początku i na końcu miesiąca i porównaj ze zużyciem planowanym (powierzchnia × dni × ml/m² z karty produktu). Odchylenie powyżej 20% w górę oznacza przedozowanie. Przy środkach dezynfekcyjnych dodatkowo użyj pasków testowych.

Jakie przepisy dotyczą dozowania chemii przez pracowników?

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 30.12.2004 r. o BHP przy czynnikach chemicznych (Dz.U. 2005 nr 11 poz. 86): ocena ryzyka, dostęp do kart charakterystyki, informowanie pracowników, środki ochrony z sekcji 8 karty i oznakowanie pojemników z roztworami.

Reklama