Robot do sprzątania toalet HYTRON umyje sedes, pisuar, umywalkę, lustro i podłogę, a potem sam się naładuje i wymieni wodę. Singapurska spółka Primech AI sprzedała go właśnie do jednej z galerii handlowych w Singapurze. Kontrakt jest wart ponad 60 tys. dolarów, czyli ok. 237 tys. zł, i obejmuje cztery lata serwisu. Cała robotyka przyniosła jednak firmie w ostatnim roku obrotowym ok. 12 tys. dolarów.

Co potrafi robot do sprzątania toalet HYTRON
Według producenta to w pełni autonomiczny robot do sanitariatów, który łączy nawigację z ramieniem manipulacyjnym:

- myje toalety, pisuary, umywalki, zlewy, lustra i podłogę wokół nich,
- sam się ładuje oraz sam nabiera i spuszcza wodę,
- raportuje przebieg sprzątania, więc zarządca obiektu widzi, co i kiedy zostało zrobione.
Nazwy galerii spółka nie podała. Nie wiadomo też, jak kwota dzieli się na samego robota i na serwis.
Kto stoi za robotem HYTRON
Primech AI to spółka zależna Primech Holdings, grupy usług facility z Singapuru i Hongkongu, notowanej na Nasdaq od października 2023 r. Grupa zajmuje się m.in. sprzątaniem, utrzymaniem obiektów, gospodarką odpadami i zwalczaniem szkodników. Prezes Ken Ho nazwał zamówienie konkretnym krokiem w zamianie kompetencji robotycznych w biznes. Podkreślił, że czteroletni serwis daje stałą relację z klientem, a nie jednorazową sprzedaż.

12 tysięcy dolarów w rok
Tu robi się ciekawie. W roku obrotowym zakończonym 31 marca 2026 r. segment robotyki Primech przyniósł ok. 12 tys. dolarów przychodu, czyli ok. 47 tys. zł. Był to pierwszy rok sprzedaży i dzierżawy robotów. Jeden kontrakt z galerią jest więc wart pięć razy więcej niż cała dotychczasowa robotyka firmy. Przychód będzie jednak rozpoznawany dopiero w miarę wykonywania umowy.

Co to znaczy dla firm sprzątających
Roboty do podłóg pracują już w wielu obiektach, ale sanitariaty to inna liga: trzeba umyć przedmioty o różnych kształtach, a nie jedną płaską powierzchnię. Kontrakt z Singapuru pokazuje, że pierwsi klienci są gotowi zapłacić. Na razie to jednak pojedyncze wdrożenia, a nie masowy rynek. O tym, jak sprawdzają się roboty w polskich firmach, pisaliśmy w tekście roboty sprzątające dla firm.
Dla firmy sprzątającej najważniejsze pytanie brzmi: ile godzin pracy robot faktycznie przejmie i jak jego koszt wpisać w stawkę dla klienta. Punktem wyjścia jest zawsze pełny koszt roboczogodziny, a własną stawkę można sprawdzić w kalkulatorze wyceny sprzątania.
Robot do sprzątania toalet – najczęstsze pytania
Myje toalety, pisuary, umywalki, zlewy, lustra i podłogę wokół nich. Sam się ładuje, nabiera i spuszcza wodę oraz raportuje przebieg sprzątania.
Primech podał, że kontrakt z galerią w Singapurze na jednego robota i cztery lata serwisu jest wart ponad 60 tys. USD, czyli ok. 237 tys. zł. Firma nie podała ceny samego robota.
Primech AI, spółka zależna Primech Holdings z Singapuru, notowanej na Nasdaq pod symbolem PMEC.
Jeszcze nie. Segment robotyki Primech przyniósł w roku obrotowym zakończonym w marcu 2026 r. ok. 12 tys. USD przychodu i był to pierwszy rok sprzedaży robotów.
Źródła: komunikat Primech Holdings, GlobeNewswire, 29.10.2026. Przeliczenia na złote po średnim kursie NBP z 3.11.2026 (1 USD = 3,9526 zł).








